siły - wybuchnęła. Na szczęście chłopcy byli w

- Nie mogłeś wiedzieć, że zaparkowałeś samochód w

Maggie zrobiła wielkie oczy.
rozleglej-szą wiedzę, niż życzyliby sobie tego
foteliku zamocowanym na tylnym siedzeniu limuzyny
Chłodne powietrze dobrze jej zrobiło. Była szczęśliwa,
- Ale teraz zadzwonisz?
ostrość. Na ławce przy Butler's Wharf, przed
Chirurg nie był zachwycony, ale ostatecznie ustąpił i
równowagi. Clare nazywała go wielkim mięczakiem,
- Nie tak bardzo.
Ash jęknął, odrzucił głowę do tyłu. - Błagam, nie rycz.
- Bo nie odeszłaś wcześniej? - Tak.
Wampir bez szacunku splunął na podłogę.
Lizzie najpierw wpadła w panikę, ale po namyśle wyraziła
- Pomyśl o tym, kochanie. Mielibyśmy własne

Kilcairna bez wątpienia prezentował się jeszcze okazalej.

I był nagi.
- To ja już chyba... - Santos zakasłał znacząco. - Naprawdę cieszę się, że cię spotkałem, Liz - dodał poważnie i popatrzył jej w oczy. - I że tak dobrze ci się wiedzie.
Objęła go za szyję.
Łypnął na nią spode łba.
- St. Charles należy do naszej rodziny od niemal stu lat. Zrobię wszystko, ale nie oddam hotelu. Nie proś mnie o to więcej.
- Cześć... - zaczęła i musiała przełknąć ślinę, bo głos odmówił jej posłuszeństwa.
- William. - Gloria pokręciła głową. - Jaką małą kolację, mamo?
- Wiem - przerwał. - Mogłabyś mnie odszukać. Ale czy kiedykolwiek zastanawiałaś nad tym, czego ja chciałem? - spytał, wspominając, jak szukał jej przez cały następny dzień po owej pamiętnej nocy.
wtrąciła lekko drżącym głosem.
miłe rzeczy, a ja...
I chciał, żeby ona też go pragnęła. Niewątpliwie ją zainteresował, lecz umiała się
Poczuła, że wypieki występują jej na policzki. Była wściekła, że daje się wyprowadzać z równowagi.
Nie urodziła go, ale kochała z całego serca, jakby był jej synem, jakby wykarmiła go własną piersią. Kiedy stąd odejdzie, odszuka jego matkę, opowie jej o chłopcu.
Wprawdzie bardziej go interesowało, co kryje się pod sztywnym ubiorem, ale chętnie by ją

©2019 www.discimus.to-cwiczenie.kobierzyce.pl - Split Template by One Page Love